Pogłaszcz mnie swą żelazną pięścią Mistrzu

Pogłaszcz mnie swą żelazną pięścią Mistrzu

No to jestem skołowany. Zdezorientowany jak bażant w sklepie z żyrandolami. Jak karp puknięty niezbyt skutecznie trzonkiem noża przed kolacją wigilijną. Jak turkuć podjadek wyrzucony łopatą ze swoich głębin glebowych. Jak rak umieszczony na żywca w gotującej się...

FreshMail.pl