Takiej koszykówki u progu lat 90. nie grał wówczas nikt, tylko Golden State Warriors. Można śmiało powiedzieć, że na swój sposób dokonali rewolucji w NBA, jeśli chodzi o styl gry. Na nich się po prostu fantastycznie patrzyło, aż człowiek nie mógł oderwać oczu od parkietu nawet na sekundę. Przed Wami słynny tercet ‚Run TMC’ – Tim Hardaway, Mitch Richmond, Chris Mullin. Zapraszamy w podróż do czasów, kiedy NBA oglądało się z zapartym tchem!

FreshMail.pl